Nowe Wyzwanie – Budowa Listy Malingowej

Money is in the List” – Takie stwierdzenie wychwalające własne listy emailowe można usłyszeć niemalże od każdego z zagranicznych guru.

Czy to prawda czy nie, nie wiem. Mam nadzieję się przekonać…

Jednocześnie pragnę pozdrowić wszystkie osoby, które zapisały się na mój newsletter.

Tak! Całą waszą trójkę. Jesteście The Best.

🙂

No, nieważne. Przejdę może lepiej do listy. Ostatnio zastanawiałem się nad metodami promocji bloga. No i pomyślałem właśnie o listach e-mailowych. Jeśli lista jest w miarę duża, ma dobrą jakość to może posłużyć jako doskonałe źródło odwiedzających na naszej stronie.

W długim terminie lista ma również dużo większą wartość monetarną, jednak do tego potrzeba czasu i sporej listy mailingowej.

Do rzeczy..

Jak Wygląda Tworzenie Listy Mailingowej

Zaznaczę od razu nie jestem ekspertem. Jednak na podstawie własnych obserwacji, podzielę sposoby tworzenia listy mailingowej następująco:

  • Organiczne tworzenie listy mailingowej
  • Organiczne tworzenie listy na Dopalaczach
  • Płatne metody tworzenia listy emailowej

Organiczne Tworzenie Listy Mailingowej

Oczywiście najpopularniejsze jest organiczne tworzenie listy. Jest to także najmniej skuteczna metoda, którą wykorzystuje jakieś 90% blogerów i marketerów.

Niewątpliwą zaletą jest fakt, że jest to sposób darmowy. Chociaż trzeba powiedzieć, że jeśli weźmiemy pod uwagę komponent czasu jest to najdłuższa opcja budowania listy i najbardziej kosztowna.

Sprawa wygląda mniej-więcej tak:

  1. Osoba odwiedza twoją stronę
  2. Następnie czyta jeden z twoich wpisów
  3. Na dole strony znajduje się formularz zapraszający do zapisania się na newsletter
  4. Osoba spogląda na formularz, a następnie zamyka kartę w przeglądarce i opuszcza twoją stronę

Samo zapisanie się występuje tutaj baaardzo rzadko.

Bądźmy szczerzy. Jeśli nie jesteś gwiazdą rocka, lub nie masz mocno ugruntowanej pozycji na rynku nie ma powodu, żeby ktokolwiek podał ci swój e-mail.

O ten gość wygląda sympatycznie. Chyba podam mu swój mail.” <<<<——— to się nie zdarza!

Dlatego istnieje opcja numer 2:

Organiczne Tworzenie Listy Mailingowej na Dopalaczach

Nie trzeba być chyba geniuszem, żeby wymyślić że ludzie muszą mieć dobry powód do zapisania się na twoją listę.

Tutaj pojawia się właśnie coś co po angielsku nazywamy content upgrade. Jak miałbym to tłumaczyć nazwałbym to „ulepszeniem treści

Ulepszenie treści to dodatkowe zasoby do ściągnięcia, które oferujesz swoim użytkownikom w zamian za zapisanie się na twoją listę emailową. Może wyglądać to na przykład tak:

contentupgrade-przyklad

To znaczy. Proces wygląda następująco:

  1. Użytkownik odwiedza twoją stronę.
  2. Czyta jeden z twoich wpisów o uprawie ostrych papryczek
  3. Na końcu artykułu pojawia się napis „Pobierz Poradnik Krok po Kroku! Jak Uprawiać Ostre Papryczki
  4. Myśli sobie – „Bardzo chcę taki poradnik” i aby go pobrać podaje swój adres e-mail

Jak widzisz sytuacja jest o wiele prostsza. Wymiana e-maila na poradnik jest o wiele sprawiedliwsza niż wymiana e-maila za nic.

Oczywiście, aby ta metoda się udała to powinieneś mieć ruch na swojej stronie. I artykuł, który się podoba.

Zobaczmy teraz jak można wytypować artykuły na których warto zastosować ulepszanie treści

Podoba Się? Zapisz się na Newsletter!

Jak Zastosować Ulepszanie Treści [Content Upgrade] na Swoim Blogu

Jak wspomniałem przede wszystkim któryś z twoich artykułów powinien otrzymywać wystarczającą liczbę odwiedzających.

Jaką?

To zależy od ciebie. Załóżmy (nie mam danych) że na ulepszenie treści zapisze się między 5% a 30% osób. Załóżmy 10%. To znaczy, jeśli w miesiącu jakąś stronę odwiedzi 100 osób – na twoją listę zapisze się 10 osób. Musisz określić ile warty jest dla ciebie czas poświęcony na stworzenie dodatkowej treści do pobrania.

W moim wypadku to się jeszcze nie opłaca. Za mało odwiedzających.

No ale zerknijmy. Aby określić, które artykuły nadają się do zastosowania ulepszania treści użyjemy google analytics. A dokładniej zakładka „strony docelowe”.

P.S. Zobacz mój wpis o google tag manager i zobacz jak skonfigurować Google Analytics like a boss.

Następnie sprawdzamy, które z artykułów nadają się do ulepszenia treści

Jak widzisz u mnie sprawa odwiedzających nie powala na kolana. Jednak zapomnijmy o liczbach – skupmy się na procesie.

Widzimy, że wpis „optymalizacja wordpressa” może nadać się na content upgrade. Kolejnym może być na przykład wpis „jak wypromować bloga„.

Pamiętaj, nie musisz tworzyć ulepszeń dla każdego ze sowich wpisów. Wystarczy że skupisz się na 2-5 które są najbardziej popularne.

Teraz nie pozostaje nam nic innego jak stworzyć treści, które nasi odwiedzający mogą pobrać. Mogą to być:

  • Poradniki krok po korku
  • Checklisty
  • Wideo
  • Sekretne Formuly
  • Najróżniejsze Szablony (tekstów, emaili )
  • Elementy graficzne
  • Itp.

Na przykład dla optymalizacji wordpressa poradnik mógłby mieć tytuł: 10 Elementów Spowalniających Twoją Stronę lub Przewodnik Krok Po Kroku – Jak Przyśpieszyć WordPressa. Łapiesz o co mi chodzi. Musi być to rozwinięcie samego artykułu.

Uwaga! Możesz także sprawdzić, które strony pojawiają się w google analytics pod Zachowanie -> Zawartość Witryny -> Analiza Treści. Zobaczysz tutaj najpopularniejsze strony. W przeciwieństwie do stron wejścia – tzn. stron na które jako pierwsze wchodzą twoi czytelnicy. Bez względu na to którą opcję wybierzesz – obie powinny dać ci podobne rezultaty.

Gdy mamy napisany poradnik (czy cokolwiek innego) to wtedy możemy dodać do naszej strony. Dobrze by było żeby sama informacja o możliwości pobrania ulepszenia pojawiła się co najmniej 2 razy. Na przykład jako treść artykułu oraz wyskakujący komunikat na końcu artykułu.

I ot cała magia …

No dobrze, jak powiedziałem organiczne metody czy metody organiczne z dopalaczem nie są dla mnie.

Zatem co jest?

Płatne Metody Budowania Listy Mailingowej

Oczyścicie istnieją płatne metody budowania listy. Może być to lista mailingowa, ale także może być to lista potencjalnych klientów.

Jest tutaj sporo opcji i możliwości. Ja skupię się na Facebooku.

UwagaNie Przegap Kolejnych Wpisów -   Dodaj Mnie Do Feedly!

Sam proces wygląda mniej więcej tak:

  1. Osoba o określonych zainteresowaniach (lub zachowaniach) przegląda sobie Facebooka
  2. Nagle pojawia się reklama, która jest tożsama z jej zainteresowaniami. Osoba myśli sobie – ciekawe co to. I klika
  3. Następnie otwiera się nowa strona docelowa z ofertą darmowego pobrania poradnika (czy czegokolwiek innego) w zamian za podanie maila
  4. Osoba podaje e-maila i pobiera poradnik

Zobaczmy jak działa to w praktyce. Otworzę swojego Facebooka i sprawdzę co mi oferują.

Pierwszy przykład to reklama AdEspresso. Firmy oferującej rozwiązania dla ludzi zainteresowanych reklamą na Facebooku. Proszę bardzo tak wygląda ich reklama:

Jak widzisz oferują oni coś za darmo (po angielsku Lead Magnet) w zamian za co chcą otrzymać moje dane.

Nie wiem czy wiesz, ale na Facebooku możesz sprawdzić dlaczego reklama wyświetla się akurat tobie, opcja tutaj:

Jak widzisz jest tutaj opcja „Why am I seeing this?” (po polsku nie wiem jakoś podobnie będzie) no i możemy sprawdzić dlaczego wyświetla się nam ta reklama:

Jak widzisz reklamę tą wyświetlono ponieważ

  • Wykazałem zainteresowanie w MOZ 
  • Oraz mieszkam w Australii i
  • mój wiek jest między 20 a 45 

No ok, zobaczmy zatem jak wygląda strona docelowa:

Sporo wymagają od osoby – podanie kilku szczegółowych informacji w tym numer telefonu. Na pewno obniża to ilość konwersji, ale może za to podnosić ich jakość.

Muszę tutaj dodać, że kampania AdEspresso ma na celu pozyskanie nowych klientów. To znaczy po pobraniu poradnika będę od nich otrzymywał informacje (na pewno cenne!) na temat reklam na facebooku oraz z czasem jak ich oprogramowanie może pomóc mi w osiągnięciu sukcesu.

Jeszcze raz proces ten wygląda tak:

schemat budowy listy mailowej

Oczywiście w moim przypadku nie mam żadnego produktu czy usługi, które mógłbym oferować. Jedyną rzeczą jaką będę promował jest mój blog i wpisy na nim. Zobaczymy jak się to spisze.

Zatem ..

Co zamierzam zrobić w najbliższym czasie?

Wszem i wobec ogłaszam …

List Building Challenge

to znaczy wyzwanie w którym postaram się rozbudować swoją listę mailingową.

Będę dzielił się z tobą każdym krokiem jaki podejmę aby rozbudować listę e-mailową.

Moim celem jest pozyskanie 100 nowych osób na swoją listę. (nie jest to jakaś wygórowana liczba jednak pamiętaj, że jestem początkujący). Wszytko powyżej 100 będzie ogromnym sukcesem.

Kroki, które planuje podjąć w tym wyzwaniu to:

  1. Określenie i analiza grupy docelowej (jakie osoby mają zapisać się na listę)
  2. Analiza i stworzenie tzw. Lead Magnetu (czyli darmowych treści które będę dawał w zamian na zapisanie się na moją listę)
  3. Stworzenie kampanii reklamowej na FB
  4. Monitorowanie i Optymalizacja kampanii

Na pewno co nieco jeszcze wyskoczy po drodze.

Mam jednak nadzieję, że oboje nauczymy się czegoś pożytecznego podczas mojego eksperymentu.

Aha no i oczywiście, jeśli chcesz informacje z pierwszej ręki o nowych wpisach – zapisz się na mój newsletter. 🙂

Hej! Zapisz się na mój newsletter
I razem ze mną odkrywaj sekrety zarabiania w internecie!
Zero Spamu. Nie wysylam spamu i nie udostepniam twojego adresu innym

4 komentarze

  1. Conversity Wrzesień 29, 2016
    • Michal Październik 6, 2016
  2. Jakub Październik 27, 2016
  3. Mariusz Listopad 3, 2016