Błędy, których ty możesz uniknąć zarabiając w internecie.

Dziś napisze o błędach, które popełniłem tworząc moje strony niszowe i autorytarne. Zaznaczę, że, gdy zaczynałem w grudniu ubiegłego roku wiedziałem znacznie mniej niż obecnie i popełniłem wiele błędów popełnianych przez poczatkujących, musze jednak przyznac ze najwazniejszym bylo samo zaczecie przygody, a najwiecej nauczylem sie nie z kursow internetowych, a właśnie na własnych błędach i eksperymentach.

Nie powiem jestem dosyć zadowolony z osiąganych przychodów, oscyluje gdzieś w granicach 600zl miesięcznie i choć musze popracować nad kontrola kosztów (chyba musze napisać mały artykuł, który doradzi ci, co warto, a czego nie warto kupować) to suma summarum jestem zadowolony, a moje dwa dotychczasowe projekty traktuje, jako spory sukces.

No dobrze, ale co mógłbym w takim razie zrobić lepiej. Zacznę od samej analizy słów kluczowych, tutaj nie zastosowałem się chyba do żadnych wytycznych, zarówno w przypadku projektu Armagedon jak i  projektu Buffalo. Przede wszystkim dokonałem bardzo pobieżnej analizy – praktycznie marginalizując ten etap, a musze przyznać, ze jest to chyba najistotniejsza cześć w tworzeniu stron niszowych.

Pierwszym bledem było użycie szerokich fraz (broad match) w wynikach wyszukiwania w narzędziu keword tool. To dosyć skutecznie zamazało prawdziwy obraz spodziewanej ilości odwiedzin. Dla projektu Armagedon było to ok 60tys dla frazy szerokiej w porównaniu do 12tys dla frazy dokładnej. Całkiem spora różnica i chociaż strona notuje ok 30tys odwiedzin miesięcznie dzieje się to głownie za sprawa kilku słów kluczowych, oraz słów kluczowych z długim ogonem. Dla projektu Buffalo, sytuacja wygląda jeszcze gorzej dla szerokich fraz miałem 300k odwiedzin, dla wąskich natomiast było to 22k, to wciąż ogromna ilość osób jednak spory błąd jest faktem.


Kolejny ogromny błąd to brak prawdziwej analizy konkurencji. W przypadku projektu Armagedon, myślałem, ze informacja w GKT o konkurencyjności to właśnie wyznacznik jak trudno będzie uzyskać wysoki ranking w wyszukiwarce (niezłe, co?). Zatem by sprecyzować, informacja ta w google keyword tool mówi nam w skrócie o ilości osób chętnych na kupno reklamy i mniej więcej wyznacza cenne samej reklamy – większa konkurencja, reklama będzie droższa. Dla projektu Armagedon poza tym nie zrobiłem żadnej innej analizy, oczywiście sprawdziłem wyniki wyszukiwarki, ale nie robiłem dogłębnej analizy tytułów, ilości back-linków kierujących do konkurencji, PR, itp. Jednym słowem miałem sporo szczęścia ze udało mi się znaleźć w top3 dla moich wyszukanych słów kluczowych. Podobnie było dla projektu Bufallo, tutaj jednak konkurencja jest dość duża, ich strony mocno pozycjonowane, co najzwyczajniej przekłada się na mój koszt w postaci czasu, jaki musze przeznaczyć na ulepszenia, tworzenie back-linków no i oczywiście kosztuje to mnie tez pieniądze.

Kolejna rzecz to dobór tanich słów kluczowych, cena widoczna w GKT, dla obu moich projektów waha się w granicach 32centow, musisz jednak wiedzieć, ze to cena dla reklamodawcy, a nie przychód wydawcy (czyli właściciela strony). Kwota, której możesz się spodziewać, gdy ktoś kliknie w reklamę na twojej stronie to jakieś 20-40% tej wymienionej tutaj. Przy CPC dla mojej frazy kluczowej wynoszącej ok 32c w GKT średni przychód w samym addendę wynosi 9c.

Prosta kalkulacja, gdybym miał 3 razy droższa frazę to musiałbym sprowadzić na moja stronę 3 razy mniej ludzi żeby zarobic tyle samo. Inna wskazówką jest fakt, że słowa kluczowe w języku angielskim są nieco bardziej cenne niż te po polsku, myślę jednak, ze maja także większą konkurencję (te w wynikach wyszukiwania), także coś za coś.

Inna rzecz, to dobór skórek do moich stron i sama ich konstrukcja. Teraz widzę, a przynajmniej mi się wydaje, ze jeden główny artykuł ok. 2000 wyrazów na samej głównej stronie to rzecz bardzo istotna. U mnie  tego brakowało, miałem sporo artykułów, wiele wartościowych, jednak brak tego kopa na głównej prawdopodobnie nie pomaga zdobyć rankingów. Sam nie wiem do końca czy to błąd czy nie, ale większość artykułów to wpisy blogowe, a nie odrębne strony, czy ma to wpływ, nie wiem, ale przetestuje następny projekt wyłącznie z artykułami w postaci stron

Kolejny błąd, ale mogę się czepiać, to mój lekki perfekcjonizm. Najzwyczajniej w świecie spędzałem sporo czasu na przygotowanie moich projektów, każdy przed startem miał, co najmniej 10 artykułów, wyglądał bardzo starannie, następnym razem, zrobię długi artykuł (maksymalnie 2), postawie wordpressa i zacznę budować linki, zobaczę jak pójdzie, jeśli po kilku tygodniach będę w top20 to oznacza, że można poświecić więcej czasu na ten projekt.

Inna, chyba mniej istotna sprawa tomała obecność w mediach społecznościach, brak stron na fb, jeśli już je mam to rzadko aktualizuje – myślę ze w przyszłości to będzie miało coraz większe znaczenie.

Nie powiem, ze wymieniłem wszystko, jednak to są prawdopodobnie kluczowe aspekty, które poleciłbym mieć na uwadze osobie poczatkującej, z tych bardziej zaawansowanych rzeczy, których nie używam, a myślę ze dodałyby wartość do mojej pracy to bardziej dokładna analiza samego ruchu na stronie, wykonywanie testów a/b czy więcej doświadczenia w copywritingu – to moje małe cele na przyszłość, które pomogą wycisnąć mi więcej grosza z tego, co już mam, a także pomoc w przyszłych przedsięwzięciach.

Na koniec napisze jeszcze outsourcingu, otóż w początkowej fazie projektu nie korzystam z usług innych w ogóle, pozwala mi to nieco lepiej zrozumieć sama nisze, a także dopilnować, by te najważniejsze elementy były wykonane, w jakości, która sam oczekuje. To chyba prawidłowe podejście, ale bardziej czasochłonne. Gdy zamawiam, korzystam głownie z oferii, powiem szczerze, ze, jakość tam zależy od tego, na kogo trafisz, zasadniczo jest ok, jednak zdarzyło mi się nie umieszczać niektórych tekstów na stronach głównych, a jedynie wrzucić to, na jakie zaplecze.

 

Hej! Zapisz się na mój newsletter
I razem ze mną odkrywaj sekrety zarabiania w internecie!
Zero Spamu. Nie wysylam spamu i nie udostepniam twojego adresu innym

9 komentarzy

  1. Wild Dog Sierpień 17, 2013
    • Michal Sierpień 17, 2013
  2. Wild Dog Sierpień 18, 2013
    • Dominik Wrzesień 8, 2013
  3. Wild Dog Sierpień 18, 2013
    • Michal Sierpień 18, 2013
  4. Wild Dog Sierpień 18, 2013
  5. Tomasz Sierpień 22, 2013
    • Michal Sierpień 23, 2013